sobota, 3 kwietnia 2010

Przepiśnik

Trochę nie na temat teraz...a w sumie może i na temat, bo bez tego ani rusz podczas przygotowywania światecznych wypieków :) Mój Przepiśnik, pierwszy jaki zrobiłam i do tej pory jedyny :)




1 komentarz:

  1. już sam przepiśnik wygląda smakowicie, to jak wspaniale muszą smakować zawarte w nim przepiy:)

    OdpowiedzUsuń