niedziela, 23 września 2012

Dla TSC

Dzisiaj kolejne prace dla TSC w ramach cyklu Kuchnia i Music Day.

{Give me a coffee and no one gets hurt}
Jak na mnie dosyć minimalistyczny styl ale o to mi właśnie chodziło, żeby główną częścią scrapa stał się sam tytuł. Zapraszam na bloga TSC gdzie możecie wypróbować przepis na pyszne i zawsze udające się ciasto drożdżowe.




{I was born this way}
Zawsze chciałam zrobić scrapa z klamerkami ale jakoś nie miałam wcześniej okazji. A tutaj jakoś mi się tak skojarzyło z mokrymi ciuchami Alexa po tym wodnym szaleństwie. A dlaczego taki tytuł? Zapraszam na bloga TSC :)





4 komentarze:

  1. Oba niesamowite, a ten drugi - genialny! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Scrap z Alexem - rewelacja!!! I święte słowa... :) Dzięki Ci za nie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne scrapy!!!
    Świetnie skomponowane :))
    :*

    OdpowiedzUsuń
  4. oba fantastyczne, ale "Alexowo-kałużowy" powalił mnie na kolana...zdjecia, kolorystyka, ułożenie i ŚWIĘTY-ŚWIETNY tekst!!:))

    OdpowiedzUsuń