sobota, 14 grudnia 2013

Santa Claus is coming to town

 Grudzień możemy zaliczyć do najbardziej chorobliwych miesięcy w naszej rodzinie...Mały 2 anginy na antybiotykach, mąż ropna angina i antybiotyk i ja infekcja palca i oczywiście antybiotyk...eh. Jak ktoś szuka prezentu do Nas to poprosimy o worek zdrowia :) Dobra...koniec biadolenia. Dzisiaj kolejna porcja świątecznych kartek. Miałam wiele pomysłów ale niestety przy małym dziecku...nawet tak spokojnym jak moje ciężko znaleźć czas na hobby. A jak już jest czas to nie ma siły...i tak w kółko :/ Kto ma małe dzieci wie, o czym mówię.


 W tym roku postanowiłam nie robić żadnych świątecznych zakupów scrapowych i wykorzystać wszystko z pozostałych lat. A i tak jeszcze wiele rzeczy mi zostało.



Więc mamy tu papiery Graphic45, obrazki Galerii Papieru i stare wykrojniki.



1 komentarz:

  1. Hi there, just stopping by to say how delightful your blog is. Thanks so much for sharing. I have recently found your blog and am now following you, and will visit often. Please stop by my blog and perhaps you would like to follow me also. Have a wonderful day. Hugs, Chris
    http://chelencarter-retiredandlovingit.blogspot.ca/

    OdpowiedzUsuń