piątek, 22 lipca 2011

Ale ja za nim tęsknię...

oj tęsknię za tym moim Maluszkiem...to już miesiąc jak go nie ma i jeszcze 3 tygodnie :/ Jedynym plusem jego nie obecności jest to, że mam dużo czasu na scrapowanie :) Więc tym się jakoś pocieszam hihihi :) Ale Aluś jest bardzo dzielny, w ogóle nie płacze i nie marudzi a my jesteśmy z niego bardzooo dumni :) Ale do rzeczy. Właśnie z tej tęsknoty powstał sobie taki lekki LO's...papiery Bo Bunny, które przeleżały rok w szufladzie, bo jakoś nie mogłam się wziąć za nie ze względu na kolorystykę. Ale znalazłam te fotki i wszystko się jakoś tak samo zrobiło :) Scrap idzie na wyzwanie OUAS bo zrobiony wg. tej mapki.







Dziękuję wszystkim, którzy do mnie zaglądają. Nie wiem jak u was ale tutaj w końcu dzisiaj nie pada i nawet nieśmiało Słoneczko się wynurza :D

11 komentarzy:

  1. Rewelacyjne! Powalajace LO.
    Wiecej sloneczka, u nas prazy, moze do Ciebie tez dojdzie :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały skrap :) Świetne kolory i te wszystkie oszałamiające kwiaty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialny scrap!! No mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
  4. What a neat looking lo! Love the look of those flowers with the swirls!

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej, ciesze sie ze tu wpadlam bo bardzo mi sie u Ciebie podoba :),, swietna prraca, tez bardzo spodobala mi sie ta mapka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A w Szczecinie pada,pada...straszliwie..., a mój synuś jest na kolonii i też tęsknię...Twój scrap jest rewelacyjny...jak zwykle.

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczny, barwny, cudownie skomponowany scrap!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Gorgeous lo. I love the colours and cute pics. Thanks for joining us for the challenge at OUAS

    OdpowiedzUsuń
  9. the colors are so fun and draw me in for a closer look!
    wonderful page...
    Thanks for taking part in our OUAS challenge!

    OdpowiedzUsuń
  10. Beautiful colors and beautiful job with the sketch! Thanks for playing along at OUAS!

    OdpowiedzUsuń
  11. The colours in this are spectacular. And I love how you've added the title in white.

    OdpowiedzUsuń