piątek, 8 lipca 2011

Śmieszek

Na razie nic wykopuję się z obowiązków także nic nowego nie powstaje...kilka małych zamówień...ale dzisiaj pokażę wam scrapa, którego dosyć dawno zrobiłam. Aluś po raz pierwszy w Polsce, listopad 2008 rok, miał wtedy 8 miesięcy i wszyscy byli nim zachwyceni, bo go widzieli po raz pierwszy :) Na zdjęciu jeszcze bezzębny najśliczniejszy uśmiech pod słońcem :D









Przepraszam za ilość zdjęć, ale nie umiałam się zdecydować :) Pozdrawiam wszystkich tych, którzy tutaj zaglądają :*

3 komentarze:

  1. woooow - rewelacyjny w każdym, najdrobniejszym szczególe!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście cudny uśmiech:D Mały słodziak:)
    Piękny scrap, świetne dodatki!

    OdpowiedzUsuń